Może z listy rezerwowej wskoczy jeszcze Grosicki, albo Fornalik zaryzykuje i powoła Majewskiego, lub kogoś z Ekstraklasy? Tutaj też ciężko znaleźć dobrego napastnika - Sagan to emeryt, Visnakovs nie jest Polakiem, Piech grał jakieś 30 minut. Może zatem Robak z Pogoni, albo Buzała z Lechii? Wątpię, Fornalik nie jest samobójcą. Przed Waldkiem mecz o posadę (już definitywnie), a zarówno defensywa, jak i ofensywa jest głęboko w dupie. Czarnogórcy na pewno nie będą się z nami pieścić, i z pewnością zostawią ślady na ciele Lewandowskiego. Trener w tym czasie będzie się modlił, aby ten był w stanie grać, bo przecież innego napastnika nie ma. Nie zrobił nic z dziurami w obronie, więc nie wierzę, że zrobi coś z brakiem alternatywy dla Lewandowskiego.
EDIT: Jednak jeszcze dziś zostanie dowołany jeszcze jeden napastnik. Mam nadzieję, że nie padnie na kontuzjowanego Teodorczyka...
EDIT (20:43): Powołanie dostał... Brożek. Waldek, naprawdę? Bwin powinien wprowadzić kursy na to, czy Fornalik dotrwa do meczu z San Marino - i gwarantuję, że kursy byłyby dla niego niekorzystne. A nuż Siejewicz by obstawił?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz